Ubyło, ubyło. Dobrało się z rana papieru za kilkadziesiąt koła od sypiących poniżej 630 zł. Ryzyko już się zmaterializowało. A ze spółki płyną same dobre informacje. Perspektywy tu są ogromne. Dla mnie 2300 zł jest mega optymistyczne, ale kurs czterocyfrowy w mojej ocenie zobaczymy szybciej niż wielu się wydaje.