dla pensji to się tu nie pchał...na rynku bez problemu dostałby więcej, z drugiej żeby przeciągnąć zespół trzeba mieć kasę, a tu jej nie ma. Te trutnie główni dają tylko kroplówki, zwiększając udziały.
Może kroi się duża emisja na przejęcie... i zmiana profilu. Jakby byli atrakcyjni w branży już dawno ktoś by dmuchnął szrota.
Mają jedną zaletę: są w miarę czyści i wysoką stratę z lat ubiegłych do rozliczenia -6 689,1, a kapitalizacja śmieszna.