W przypadku upadłości Kleba może zyskać, bo jest nie tylko akcjonariuszem, ale też wierzycielem spółki. Nie wiemy, ile długów ADM to długi wobec Kleby, więc trudno ocenić, ale na pewno takie długi są. Przy upadłości odzyskałby przynajmniej część tych wirzytelności.
Nie przesądzam, że upadłość będzie, tak jak pisałem być może Kleba znów blefuje (on tylko wie po co i przed kim), ale na pewno upadłość trzeba rozważać jako opcję.
Bo to nie jest tak, że nic się specjalnego nie dzieje. Miało być strategiczne dofinansowanie, a nagle Kleba się wycofał i następnego dnia jest wezwanie do zapłaty. To się układa w logiczny ciąg zdarzeń. Oczywiście nie trzeba od razu składać wniosku o upadłość, Kleba może iść do sądu lub komornika. Ale z kolei zarząd ma obowiązek złożyć wniosek o upadłość, jeśli widzi, że spółka straciła płynność.