oficjalne źródła rządowe mówią, że z pieniędzy SAFE skorzysta ponad 10tys. polskich firm. Mam prawo się spodziewać, ze część z nich zdobędzie podwykonawstwo w większych projektach dużych firm dzięki PRH. Oczywiście nie za darmo. A płacić mogą obie firmy, bo przecież wyszukanie podwykonawców to też jest niełatwa praca, którą można przekazać firmie, do której właścicieli ma się zaufanie i wie się, że znają się na temacie jak mało kto.