Nie prawda, to czy ma stratę czy zysk nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma, czy podpada pod artykuł, wg którego polscy inwestorzy muszą płacić 15%. Dodam, że te interpretacje Huuuge na temat podciągnięcia skupu, do miana dywidendy są bardzo ostrożnościowe i w gruncie rzeczy mogłyby nie być stosowane. Kurs stoi tak nisko właśnie ze względu na sposób, w jaki dystrybuują kasę do akcjonariuszy. Od normalnej dywidendy płaci się 19% podatku i koniec. A tutaj płacisz podatek od ceny akcji, bez względu na to po ile kupiłeś. Bzdura do kwadratu. Ale taki rodzaj skupu pozwala amerykańskim właścicielom bez żadnego ryzyka kręcić dużą kasę. Brałem udział w tym procederze w 2023 i mimo tego, że zarobiłem tam trochę, uważam, że to jeden wielki wał. No a preferencyjne skupowanie swoich akcji to już dziadostwo całkowite. Szkoda tylko ludzi, którzy nie wiedząc z kim mają do czynienia wezmą udział w skupie, sprzedadzą 30% akcji z niewielkim zyskiem, a na reszcie stracą. Oczywiście może zdarzyć się inaczej, ale tutaj w schemacie raczej nic się nie zmienia