Zastanawia mnie tylko kto i w jakim celu zgarniał te setki tysięcy akcji po 0,0285 i 0,03 skoro teraz wszystko stoi i , no właśnie kto kupuje takie ilości wiedząc że spółka jest "martwa" i brak podstaw do wzrostów. Czyżby jednak ktoś coś wiedział i zgarnął ile mógł lub chciał w dobrej cenie a teraz czeka na dalszy ciąg wypadków. A może ktoś zaryzykował licząc że uda się podbić kurs i szybko odsprzeda ze sporym zyskiem.
Nic, nam niepoinformowanym pozostaje czekać i liczyć że coś się zacznie jednak dziać pozytywnego co spowoduje wzrost kursu.