Te umowy to jak sól w oczach szortów. Spadać już nie chce, pełno potężnych OFE już akumuluje papier, a płacić trzeba codziennie. Na koniec trzeba oddać pożyczone akcje, a to nie odbędzie się bez poteżnych wzrostów. Szorty będą same próbowały się ograć wzajemnie. Ja kupiłem już popcorn i czekam na igrzyska śmieci.