Ja wywaliłem dzisiaj po 1,44. Kupowałem po 2,40 więc jestem trochę w plecy, nie chciałem już dłużej trzymać środków bo jakbym sprzedał po 1,45 w tamtym roku to pewnie w tym udałoby mi się odrobić stratę, jeśli nawet nie zarobić. patrząc co się dzieje od połowy marca na giełdzie :)