Osobiście wolałbym, aby obaj Panowie zostali na czele, szczególnie w kontekście dopilnowania premiery W2. Liczę, że kompetentne osoby pociągną temat dalej, z sukcesem. Spora część małych akcjonariuszy może się poczuć opuszczona i zdana teraz na łaskę rekinów (Pan Jakubas) bo naturalna ochrona w postaci prawdziwie zapalonych do produktu i firmy przedsiębiorców zniknęła. Tak czy inaczej życzę odpoczynku i spokoju w obserwowaniu kursu spółki.