A słyszałeś o głosowaniu wniosków.
Z twoim kapitałem możesz sobie poskakać.
Zresztą twoje zaangażowanie nie wychodzi poza piec i pisanie i pisanie i pisanie.
Bo przecież nie byłeś w czytelni sądu osobiście sprawdzić co jest w dokumentach.
Nic nie osiągasz tylko gadasz, gadasz i gadasz bez końca gadasz o niczym.
Z Marką zostaniesz już do upadłości bo nie ma powodu aby ktoś od ciebie te akcje odkupił.