Też myślę, że zmiana statutu to nie problem.
Ważniejsze kto kupuje. Chociaż czy to R. czy "inwestor branżowy" to nie sądzę żeby chciał zatrzymać panów na stanowiskach. Chyba, że później będzie Pylon BIS, a wtedy to już zupełnie inna bajka (tutaj kto nie wie o co chodzi sugeruję poczytać historię wszystkich wcieleń Tonsila)