12345 masz rację ale nie do końca. Umowy dystrybucji nie mają u nas jakiejś określonej formy prawnej. Wydaje się, że słowo dystrybucja jest jasne i pewnie to wprowadziło w błąd autorkę tego wątku i wielu innych zgodnie z resztą zamierzeniem (przynajmniej moim zdaniem) Tak naprawdę te umowy mogą zawierać różne rzeczy w tym sprzedaż detaliczną. Co naprawdę istotne to to że dystrybutor bierze na siebie odpowiedzialność za sprzedaż więc sam sobie ustala marżę czyli kosi zyski.
Co by tu nie gdybać dzwoniłem gdzie dzwoniłem powiedziano mi co powiedziano telefony są na stronach firm można popytać samemu (jak dużo osób zacznie pytać to możne sami dystrybutorzy zaczną się zastanawiać) można poprosić KNF o wyjaśnienie.
Dla mnie i dla Ciebie chyba sprawa jest jasna no chyba, że też zakładasz że robię z gęby cholewę i nigdzie nie dzwoniłem albo dystrybutor ukrywa, że dystrybuuje ;) no ale to przecież kremy a nie bimber.