Moja hipoteza zatem- laika, nie jestem informatykiem od tak złożonych systemów - zawiodła chyba gdzieś synchronizacja pomiędzy systemem ing, a rejestrem kdpw; w skrócie - ing mógł odnotować transakcję swojego klienta jako zrealizowaną, która nie ma potwierdzenia w kdpw ( akcje sa nadal u klienta z innego dm ) i odwrotnie, w kdpw jest ślad transakcji inwestora np. z xtb, która nie widnieje w systemie ing. Dlatego też jest problem z saldem gotówki, bo część była zablokowana na ew. transakcję.
To by wskazywało na to, że dane/backupy są, ale są niespójne ze stanem faktycznym po wtorkowej sesji.
Zatem dziubią krok po kroku i weryfikują tysiące zleceń.
Jak ktoś ma inne zdanie to voila. Pzdr