"...Przedłużona produkcja gry, oraz jej rozłożona w czasie sprzedaż spowodowały konieczność poszukiwania finansowania do czasu uzyskania rentowności z produktu. W najbliższym czasie spodziewane jest spłacenie dokonanej przez wydawcę inwestycji w tytuł i tym samym rozpoczęcie osiągania przez Spółkę przychodów z gry. GMG Label Ltd. zaoferowała Spółce pomoc w postaci finansowania pomostowego oraz zadeklarowała chęć dalszej, partnerskiej współpracy ze studiem. Powodem stworzenia tak mocnej relacji jest przede wszystkim sposób w jaki kształtowała się dotychczasowa współpraca, bardzo duże zaangażowanie Spółki i jej partnerów w marketing gry oraz dostarczenie produktu o jakości znacznie przekraczającej rynkową średnią. ..."
Sądzę, że Moonlit ma zapewniony u GMG Label Ltd. (wydawcy Model Buildera) kredyt pomostowy na 0%, podczas gdy wszyscy inni muszą zaciągać w bankach kredyty komercyjne. Jeśli czegoś nie spłacą, GMG Label Ltd. jest chętne wejść za ten kapitał w akcjonariat Moonlita. Ponadto przewidują, że w najbliższym czasie zaczną zarabiać na Model Builderze. Zakładam, że są odpowiedzialni w słowach i mają podstawy tak twierdzić.
"...Zespół produkcyjny zapewniał wsparcie posprzedażowe przez niemal 24 godziny na dobę, produkując tzw. hotfixy, tak często, jak wymagała tego sytuacja. Głównym problemem jaki napotkała produkcja, była niższa niż zakładano wydajność sprzętu osób chcących grać w Model Builder. Problem ten był szczególnie nasilony na obszarze Dalekiego Wschodu, skąd gra otrzymała stosunkowo dużą liczbę negatywnych opinii. Pomimo powyższego problemu, ogólna ocena gry długo utrzymywała się na poziomie “Bardzo dobry” a obecnie balansuje na granicy “Bardzo dobry” - “W większości pozytywne”. Wartym podkreślenia jest fakt, iż Spółka zapewniła wsparcie również w języku chińskim, którego obszar występowania, zgodnie z predykcją, stał się największym rynkiem dla Model Buildera. W najbliższym czasie w ramach przyjętej strategii, Spółka zamierza rozwijać produkt o dodatkowe funkcjonalności oraz treści sprzedawane w formie płatnych i bezpłatnych dodatków DLC. W zależności od stopnia powodzenia sprzedaży, Spółka rozważa publikację gry na konsolach piątej generacji (PS5, Xbox S/X Series), platformach Nintendo Switch, czy stworzenie wersji VR. Pozostałe działania zakładają rozległą współpracę z producentami modeli i akcesoriów modelarskich, ale także pozyskanie licencji innych rzeczywistych produktów do gry (np. licencji firm samochodowych), czy obiektów z innych gier. ..."
Tak więc sprzedaż, abstrahując od kwestii zainteresowania tematem, ograniczana jest masowo niskim poziomem technicznym sprzętu komputerowego w Azji, zapewne szczególnie w Chinach. Ten rynek miał być mocno dominującym odbiorcą. Jest dominujący, ale jak widać niski poziom techniczny ich komputerów nastręcza istotny problem. Dostosowanie Model Buildera do różnego typu konsol, daje logiczną szansę na podniesienie popularyzacji/sprzedaży. Rzeczywiście, jak czytałem różne komentarze pod materiałami wideo prezentacji Model Buildera, przewijał się wątek oczekiwania tej gry w wersjach konsolowych.
"...Zarząd Emitenta podjął decyzję o zamknięciu projektów Playerless, Thief Simulator, The Final Frontier, Crimson Rain oraz Deadliest Catch. W konsekwencji Spółka dokonała odpisów aktualizacyjnych na wartości zapasów Spółki łącznie w wysokości 283 498,89 zł."
"...Dużym wyzwaniem stojącym przed Spółką w najbliższym czasie będzie zakończenie fazy prototypowania drugiej gry studia oraz pozyskanie finansowania na jej produkcję. Spółka podjęła już w tym celu odpowiednie kroki."
Jeśli chodzi o bóle okresu prototypowania Dog Trainera (wydłużenie procesu), to jest to zrozumiałe, gdy twórca zamierza stworzyć bardzo dobry produkt.
Niebawem (za 2 tygodnie), bo 12ego publikacja raportu za I kw. tego roku.
Jeśli tylko nasz świat nie zakończy niespodziewanie swego istnienia, to pozytywnie patrzę na przyszłość Moonlita. Jest to deweloper gamingowy, który w mojej ocenie posiada potencjał intelektualny, posiadł dobrego marketingowca w osobie Kowalówki, rozkręca się, a bóle okresu dziecięcego są oczywiste. Zgodnie ze standardami informują nas o dostrzeżonych potencjalnych ryzykach, ale one nie oznaczają ziszczenia się.