znam te okropne uczucie, gdy masz już dość, sprzedajesz akcje w momencie wyczerpania psychicznego a one za chwilę zaczynają " żyć " . Pamiętam coś takiego z dalekiej przeszłości. Współczuję szczerze ... podobnie będzie niebawem na Polfie i Aztecu .... ;)