To prawda, te wszystkie wywody śledziłem z wielkim zaciekawieniem. Patrząc na poziom obecnych wypowiedzi, śmiem przypuszczać, że posługiwał się wówczas sztuczną inteligencją:D Ale nie chcę nikogo obrażać, jestem tutaj po to, aby wymieniać wartościowe informacje. Zachowujmy się jak inwestorzy, a nie sfrustrowane chłopy :) Musimy przetrwać gorszy czas i tyle.