Zgadza się , a potem udaje ile to nie stracił albo zarobił , niestety też stwierdzam , że są tacy co mu ślepo wierzą ale jak dostaną kubeł zimnej wody to mądrzeją ... Z moich obserwacji wynika , że metodę jaką stosuje od lat to " polowanie z nagonką " ..... ma zwykle 1 - 2 zaufanych klakierów , którzy na początku nawet niby z nim polemizują , ale na koniec są nim zachwyceni , tylko jak zaczynają tracić WOGÓLE go nie krytykują , a to przecież nie jest normalne ...