Ja kupuję, nie sprzedaję, trzymam. nawet trochę za dużo i przyznam że obecny spadek ceny jest cholernym zaskoczeniem... wirus nie oszczędza niczego i nikogo w tej rozgrywce
Mikro pocieszenie widzę tylko w nikłych obrotach
Z drugiej strony spółka po obecnej cenie mocno wystawiona na wrogi strzał i tu broni ja tylko pakiet kontrolny rodziny.
Nie wiem czy w sumie jest dobrze czy niedobrze. Jeszcze nie mam zdania