Ręce opadają jak się czyta te brednie.
Kurs spada 7 sesję z rzędu i ewidentnie jest brak popytu i zainteresowania aby kupować akcje Jsw.
Jakby był popyt na akcje, to kurs nie spadałby 7 sesję z rzędu.
Ciekawe co mają teraz powiedzieć ludzie, którzy kupowali akcje np. po 32 zł?
Mają czekać rok, dwa, trzy lata aż cena może urośnie?
I nigdzie nie jest napisane, że jak szorty będą odkupywać akcje to kurs akcji Jsw będzie rósł pionowo w górę.
Jest to myślenie życzeniowe.