ryjecie jak krety....chyba, że macie tu >250k PLN , ale tacy to mają co robić poza bananem :)
wszedłem pod bojaźną przyszłość jakis czas temu za tyle o ile, i zastanawiam się po kiego tak moczycie słowem jakby tu bankrut juz byl ?
ktos pomoze ? przecież kredek nie strugają i ciągle "jest to coś".