Nawet opłacało się im wykupić praktycznie wszystkie akcje. Dziś nie sprzedają ani jednej akcji po to by ktoś nie wszedł z większym pakietem.
dziś w wolnym obrocie jest 247 tys akcji a realnie znacznie mniej gdy uwzględnimy akcje w posiadaniu osób powiązanych ze spółką ale nie będących w organach spółki (tak, jak np. adnotacja o Bartoszu Konopce akcjonariusz, pożyczkodawca) - jasno z tego wynika, że ma akcje w liczbie do 5%
Tym czasem w wolnym obrocie bez moich akcji, bez akcji 98 tys funda i bez akcji 86 tys jednego podmiotu oraz akcji Szpudy (raport roczny) - jest ok 6.5%
Przypomnę w momencie gdy były nawiązywane rozmowy Polapartem (150 tys akcji i próba nawiązania kontaktu z fundem wtedy 251 tys) nagle pani emerytowana nauczycielka Kruszewska kupiła 300 tys akcji od tych podmiotów - takiej jej prawo ale ja też mam prawo pokazywania tendencji jakie zachodzą na spółce w tym na rynku transakcyjnym
Nadmienić chcę, że wstępnie porozumienie miało zapewnione ponad 10% co z akcjami tamtych podmiotów dawalo 20% i wprowadzenie członka RN poprzez głosowanie grupami) - po transakcji p. Kruszewskiej z którą nie udało się nawiązać kontaktu (brak obecności na NWZA) - praktycznie nie ma dziś na to szans
Stąd jedyna droga to wprowadzenie rewidenta do spraw szczególnych i doprowadzenie do sytuacji gdzie to sąd się do tego odniesie (za podstawę będzie podnoszony spadek należności - jest to mocny i twardy dowód bo zaprotokołowany na NWZA a same należności są podstawowym aktywem na którym są opierane założenia realizacji układu) - mam nadzieję a nawet pewność, że do WZA uda się zawiązać porozumienie
I w sytuacji gdy akcjonariusze są odcinani i obligatariusze są spławiani na etapie decyzji nadzorcy tylko zaskarżenie wcześniej złożonego projektu da sytuację gdzie to oficjalnie Sąd się odniesie. Bo dziś nie udało się doprowadzić do sytuacji gdzie to Sędzina zajmuje stanowisko z racji, że w żadnym oficjalnym dokumentem tego nie zainicjowano.