Dobra kancelaria, a nie tylko za "kupę kasy", chyba nie bawi się w zawiadamianie: prokuratury, Ziobry, KNF czy prezydenta. Już choćby tylko dlatego że takiego zawiadomienia nie da się wycofać - a więc całkowicie zablokowana jest jakaś "ugoda" (a i skutek takich zawiadomień też raczej mizerny).