Ale gdyby nie sulces wiedzmina to wywalone by mieli na cyberpunka. Teraz to saule nawet do artgames nie można porównać bo póki co nie mają NIC prócz planów, które zresztą zmieniają się jak w kalejdoskopie. O obrożach do śledzenia zwierząt pewnie nawet ty już nie pamietasz. Widać że albo udajesz głupiego albo faktycznie taki Jasiek Fasola. Kedna fabryka produkuje nic. O drugiej w Japoni coś ucichlo ale gdyby pracowała na takich obrotach jak ta pod którą się spuszczałem nie raz to będzie 2 X Nic. A ty wtedy będziesz to nic dwa razy bardziej zachwalał. Boś Fasola.