To jest wręcz niewiarygodne, jak można zohydzić papier. W tej chwili mPay i działania Zarządu są zaprzeczeniem zaufania do Spółki notowanej w obrocie publicznym na GPW. Jak Pan Prezes chce się tak "bawić", to niech wycofa się z giełdy!!! Tu chyba "machloja goni machloję", bo jak inaczej to nazwać???