Oki doki, tysiak do tysiaka i coś tam się uzbiera. Gdyby ktoś konkretny chciał przy tych obrotach zebrać papier powiedzmy za 500.000 zł. to gdzie by się kurs zatrzymał? pewnie powyżej 0,45. Ale spokojnie, tutaj żadne nerwowe ruchy nic nie dadzą i bez zielonego światła od "spółdzielni" nie pójdzie nawet kilka % do góry. Tak jak pisałem wcześniej w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem (jak dla mnie) jest stara dobra zasada - kup, zakop, zapomnij. Przy obecnych obrotach ten marazm w przedziale 0,25-0,30 pewnie jeszcze długo potrwa. Nie ma co się kopać z koniem, poza tym jest jeszcze kilka ciekawych spółek na NC o zdecydowanie lepszej płynności i lepszych fundamentach. Wystarczy czytać raporty, informacje na espi i obserwować zachowanie kursu. Uważam, że na mPay przyjdzie jeszcze czas, a w tej chwili warto zainteresować się tymi papierami na których jest możliwość zarabiać...
Pzdr.