to prawda w Rosji zaufanie ma większe znaczenie niż firma tam jego nazwisko jest gwarancją firma MSX to drugorzędna sprawa pamiętam lata 80 do Polski przyjechał wysokiej rangi oficer ogromna delegacja powitalna a gdzie Albin spytał ,nie ma odp a on obrócił się pięcie wsiadł w samolot i odleciał, zresztą Skipi to człowiek o ponad przeciętnej inteligencji nie jest lubiany a taka jest prawda nikt w Rosji nie będzie rozmawiał z innym prezesem tak jak z Siepietrowem