to oczywiste ,ze trzeba brac rozne warianty rozwoju sytuacji tylko ostatni kretyn myslalby , ze jego akcje beda albo tylko spadac albo tylko rosnac, jato - spadek z 2,06zl na 1,90zl to nie spadek typu wodospad a jedynie 7% ponizej obecnej ceny zamkniecia takie straty mysle mozna poniesc ze wzgledu na ryzyko inwestowania, bankier94 - chetnie odkupisz po 1,80 a to okolo 12% ponizej obecnej ceny , na 1,80zl wypada kolejne Fibo i pewnie tam widzisz odbicie , swoja droga ja nie kupilbym nigdy papieru o ktorym pisze tak zle to wbrew logice :) i cena nie ma tu znaczenia. Nie kazdy ma czas i chec sledzic notowania dlatego kupuje sie i zarabia albo tnie niewielkie straty taktyka prosta i pewnie stosowana przez wiekszosc tak czy nie?