Widzisz, luba teraz jest fajna, bo tam można pograć i za kilkadziesiąt tysięcy i sprzedasz to bez problemu, obroty kilkumilionowe nie są sensacją. Ale dość o spółce, której nie dotyczy to forum. Skupmy się na chorym pacjencie, czy ozdrowieje, czy kolejne ruchy dopiero po raporcie za marzec.
Mój typ do raportu za marzec:
- sprzedaż 1,5 tysiąca ton
- odzysk 2 tysiące ton lub brak informacji (czyli niepewność co do zakłądu)
- brak jednoznacznej informacji o wydobyciu, żeby nie płoszyć potencjalnych inwestorów
p.s. ile jeszcze może trwać przestój "dwutygodniowy", jak nas zapewniał prezes, bo na razie raptem trwa 5 miesięcy. Na Ukrainie jakoś czas wolniej płynie, albo kryterium wyboru prezesa jest umiejętność opowiadania bajek wnukom.
Zobaczymy w kwietniu te "20 - 50 tysięcy ton" jak przysłowiowa świnia gwiazdy.
A szkoda, bo zarobiłbym coś na tej spółce :)
p.s. to tylko moja prywatna opinia i pewnie się mylę, kierujcie się własnym rozumem, sercem lub kompasem :)