Witam wszystkich po wieczornej sraczce.
Naprawdę współczuję tym , którzy z giełdy uczynili sobie jedyne źródło dochodu z giełdy i niemało wtopili w tego dziwoląga (IGR), a jest tu takich kilka osób.
Sam jestem na siebie zły ,że nie posłuchałem swoich wcześniej utartych zasad (tylko gra na krótko) i wpakowałem większość pakietu , którym gram na giełdzie w to gówno , licząc że za kila miesięcy bedą kokosy.
Dlatego rada do tych co nie są tu pewni przyszłości. Tu trzeba szybko podejmować decyzje i słuchać swego wewnętrznego "ja". Ci co nie stracili, niech podejmą dzisiaj decyzję i mają spokojne święta ,a Ci co głęboko umoczeni i tak będą tu czekac na pozytywny zwrot. Sądzę niestety, że jeżeli on nastąpi to będzie powolny. Nowi inwestorzy raczej są nastawieni na skorzystnie z całości tarczy w przeciągu kilku lat ,a nie zrobienie z tej spółki mocnego gracza na giełdzie.
Jedyny pozytyw (póki co), o którym pisałem kiedyś. Jeżeli nie sprzedałeś akcji nic nie straciłeś, więc ja trzymam.
Pozdrawiam wszystkich (szczególnie Prockę), bo chyba najwięcej się tu zaangażowała.
Jeszcze jedno do zajączka.
Na przyszłość chwal się lepiej oficjalnymi informacjami.