Dziadku Wielonickowcu z Kwidzyna. Najpierw twierdziles że nikt za to nie da 3 pln. Potem że 4 pln i że niby sprzedales. Potem wypytujesz czy wszyscy sprzedali po 5 zl. Czasem twierdzisz ze jesteś stary i zapisujesz akcje dzieciom/wnukom. Coś knujecie dziaduniu...