Szanowny ,darek , pełna racja ,ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Nie sądzę by wariant zmian uwzględniał czynnik zabezpieczenia firmy przed sasinowskim woluntaryzmem. Także obawa ,ze podniesie się krzyk gdy Orlen opyli 150 mln
akcji nie jest w analizach uwzględniany. Wręcz przeciwnie: jeśli orlenowskie fundusze mają wypuścić z łap Energę , to
będą chciały na tym zarobić. Po trzecie: Orlen ma ograniczenia kredytowe, a Energa potrzeby inwestycyjne. Jedyny pieniądz ,który może wpłynąć z zewnątrz to te np. wspomniane przez Ciebie 150 mln. akcji Energi / przykładowo po 35 - WK /
Uzyskane przez Orlen 5 mld. rozpędza inwestycje a obcy kapitał w Enerdze też rozwinie skrzydła. Jeśli dodasz 8 mld z KPO dla Energi to kurs poszybuje.
Mieszanie w relacjach korporacyjnych Orlen - Energa bez napływu kapitału, to jak mieszanie herbaty / nie zrobi się słodsza.
Pozdrawiam .