Walter Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Szkic skargi do RPO
> W przepisach nazywa sie to "wniosek"
> Brak na wstępie okreslenia przedmiotu sprawy.
> Brak na wstepie zarzutów jakie prawa
> wolnościowe,człowieka i obywatela zostały
> naruszone (a tylko to wchodzi w grę u rzecznika) ,
> w jakich faktach,rzeczach,działaniach kogo.
Ale się rozgrzałam, oczywiście, że wniosek, ale tyle tych zarzutów, że to nawet na wielki lament i rwanie włosów z głowy wygląda raczej.
Wiem, wiem powinno być, ale celowo tego nie pisałam, bo wspólnie musimy przedstawić zarzuty, stąd te kreski w skardze.
Skarga.
dotyczy: decyzji wydanej przez ZUS Oddział w ----- sygnatura akt WUS ---- z dnia ---- roku, której zarzucam: [podaję przykłady,reszte dopiszmy wspólnie, a jeżeli będzie to skarga zbiorowa, to wówczas wystarczy napisać: dotyczy decyzji wydawanych przez ZUs w sprawie obejmowania ubezpieczeniem osób, ktore zaprzestały wykonywania zgloszonej działalności gospodarczej i wyrejestrowały się z ubezpieczeń społecznych]
- nierozpoznanie przez ZUS istoty sprawy
- niewłaściwą ocenę materiału dowodowego
- niewłaściwą interpretację przepisów ustawy
- pominięcie w interpretacji przepisów Rozporządzenia ---- delegowanego przez Art. --- ustawy o SUS
-
-
> U Z A S A D N I E N I E [tak to wymóg formalny]
> Wydaje sie mnie,że pominęłaś kwestię nie zgłaszania przez sąd
> podejrzenia przestepstwa kłamliwej informacji przez co
> uniemożliwia sie słabszej stronie obrony w postaci udziału
> prokuratury w sprawie.
Zadaniem prokuratora nie jest obrona słabszej strony, tylko ingerencja w przypadku zaistnienia przestępstwa.
Nie zgłoszenie przez Sąd do prokuratury podejrzenia o zaistnieniu przestępstwa, w naszej sprawie jest o tyle ważne, że wtenczas broniłby on wszytkie osoby, których to przestępstwo dotyczy. A skala zjawiska jest duża i Sądy o tym wiedzą. Jeżeli natomiast konkretna osoba złoży skargę do prokuratury, to w przypadku udowodnienia winy, korzysta tylko ta osoba. Chyba dobrze rozumiem treść
Art. 57. Jeżeli prokurator, wytaczając powództwo, nie działa na rzecz oznaczonej osoby, wnosi on pozew przeciwko wszystkim osobom będącym stronami stosunku prawnego, którego dotyczy powództwo.
Ewidentną sprawą jest natomiast celowe, czy niecelowe [nie wnikam]wprowadzenie w bład (wykorzystanie splotu wydarzeń - z pewnością)i doprowadzenie do ogromnych strat, niedoudźwignięcia obciążeń wielu jednoosobowych przedsiębiorców i zrobienia z nas jednorękich bandytów, którzy uszczuplili wpływy.
> Brak krytyki nie zachowania procedur i ubrania tego w naruszenie
> wolności jak we wstepie.
> No i zasada kontradyktoryjności.
> Kwestia nawiązywania sie kumoterstwa między sądem,a przedstawicielem
> ZUS który śpi od lat w sądzie i milczy z tym samym sedzią.
Tak, to z pewnością trzeba ująć w skardze.
> Chyba musimy to dać jako stowarzyszenie, a nawet stowarzyszenia,
> a pojedyńczo jak najbardziej też.
> Niech sobie dany poszkodowany adaptuje do swoich potrzeb.
> Dobrze by było by adaptował jak najmniej wtedy
> zmniejszają się szanse na zepsucie wniosku do RPO dlatego:
> ZGŁASZAJCIE SIĘ DO STOWARZYSZENIA !!!!!!!
Popieram