O widzisz, masz tak małe jaja, że nawet nick zmieniasz bo nie masz odwagi pisać pod jednym :) A żebyś wiedział - tymi swoimi 3,8 % zarobiłem na buty gdyż zainwestowałem marne 12 tys zl, pieniądze które mogłem stracić, gdybym nawet stracił 70 % to bym tą stratę po prostu zoptymalizował przy rozliczeniu zysków i zapłacił mniejszy podatek. Umię minimalizować ryzyko a duże pieniądze wrzucam w bardzo stabilne spółki ale w przeciwieństwie do ciebie nie jestem bucem i nie zamierzam cię pouczać. Było ryzyko, wrzuciłem przy 30 % dziennej obsuwie licząc że kurs się podniesie, wyczułem okazję i się nie pomyliłem, a ponieważ było ryzyko wrzuciłem małe środki. I tak, zarobiłem na buty (na tej transakcji), usatysfakcjonowany jesteś? Masz z tym problem? Bo ja nie. Widzisz, ja w dwie godziny zarabiam na buty, ty inwestujesz swoje uciułane pieniądze i tracisz że starcza ci na flaszkę i wizyty u psychiatry. I kto tu jest leszczem?