Tez nie wiem o co chodzi z tym POLRESTEM. Od momentu ogloszenia zejscia z gieldy i przejscia na dwa fixingi, obroty zamiast ustac, wzrosly ponad 10-krotnie. W ciagu 4 dni skupiono 1 mln akcji, a na kolejny 1 mln ustawili sie kupujacy. To prawie 1/3 wszystkich akcji. A kurs pnie sie systematycznie do gory: 5 gr, 6 gr, 7 gr, 8 gr....
I prosze mi nie mowic, ze jestem naganiaczem. Zaakceptowalem juz swoja strate na POLRESCIE i wzrost o kilka gr tego nie zmieni. Obecna cena 8 gr wynosi 0,4% ceny emisyjnej. Moze jednak zostalo cos ze spolki, o czym nie wiemy? Caly czas bylismy dezinformowani w sprawie sytuacji finansowej spolki. Nie zdziwilbym sie gdyby cos nowego wyszlo po zejsciu z gieldy.
Ja nikogo nie namawiam do kupna, tylko zastanawiam sie nad mechanizmem tego popytu. Trudno mi uwierzyc, ze za piec dwunasta ktos pakowalby sie w taka ilosc bezwartosciowych akcji. Jesli ktos cos wie, to prosze o rzeczowa informacje.