nie załadują, nie ma komu oddać. Nie załadują, nie uwierzą, dopóki nie zobaczą. Kupili ile im wpadło, dużo mniej niż mogą, w odniesieniu do ryzyka inwestycji w tą spółkę. Ale to ryzyko jest coraz mniejsze, bo jeszcze jeden głupi ruch i rzeczywiście znajdzie się kilku, co powiedzą zarządowi "sprawdzam". A zarząd o tym. Nie jest głupi aby do tej sytuacji doprowadzić. Czas więc na zmiany. I dlatego jesteś tutaj.