z wyprzedawaniem się wstrzymałem, myślę, ze jest jakaś nadzieja na dwucyfrową kwotę za akcję (nawet czterocyfrową jeśli brać pod uwagę cenę w formacie złotówki i grosze), choć przyznam się, ze jeśli będzie 7 zł/akcja to pewnie będzie niezłe ciśnienie ;-)
póki co mam wiele wiary w Merę, w jej przyszłość, na dniach ma pojawić się ważne info o wejściu poważnego inwestora, od tego wiele uzależniam
póki co ruch na akcjach mały, niewiele osób chce się pozbyć tego co naskładało, z składało od niskich cen 0.8 - 2.2 zł.
to daje nadzieje, na silne wzrosty i nerwówkę, gdy te osoby będą realizowały zysk
myślę, jednak że skoro tyle wytrzymałem to wytrzymam jeszcze trochę a nawet dłużej :-D