dla wszystkich tych, którzy mają nadzieję na zmiany mam złą wiadomość - w przewidywalnej przyszłości moim zdaniem nic się nie zmieni, a najprawdopodobniej będzie jeszcze gorzej - patrz dzisiejszy komunikat z ukrainy na temat nacjonalizacji kilku prywatnych spółek, a nasi politycy patrzą i się uczą oraz próbują sił na rodzimym rynku - jedyne co może podnieść wyceny i przybliżyć je do wartości godziwej to poprawa ogólnego sentymentu, spadek stóp i napływ środków od tych, którzy stoją z boku - ale to też pewnie będzie tylko chwilowe, bo poziom upolitycznienia wszystkiego i łatwość grabienia majątku prywatnych podmiotów przez polityków będzie tylko postępować ... ot, taka wschodnia tradycja ...