Specjalnie dla ciebie, r0baczku, sprawdzilem. I tak, pierwsze slowa odpowiedzi to szanowny panie uprzejmie dziekijemy itd.
Ale najwazniejsze to ze nadali swoj znak pisma (cos jak sygnatura sprawy- czyli formalnie monitoruja od A do Z) i kontakt do osoby zajmujacej sie sprawa.
Jestem pozytywnie zbudowany, jest duza nadzieja ze nie beda tu marnowane publiczne pieniadze.