Zakładasz, że klienci poczekają na wyroby GTR ? Ile ? Odpowiedź na to pytanie zna tylko Auto-Hit. GTR bez jego pomocy niczego już nie sprzeda.
Skoro nie ma upadłości układowej, to ? Nie wystarczy po prostu. Firma nie stanie na nogi bez pomocy z zewnątrz. Zatem emisja ? Chyba nie, bo rynek nie chce tych akcji nawet po nominale. Kredyty ? Ale pod zastaw czego ? Jest jeszcze ziemia i pozostałe budynki ...
Albo po prostu Auto-Hit to wszystko przejmuje z całym dobrodziejstwem inwentarza. Ma bazę klientów, patenty i swoje moce produkcyjne. GTR będzie atrapą, będzie pozyskiwać klientów, jeździć na targi i boksować z dłużnikami. Sprytne.