Nie ma większego znaczenia co i kto robi z kursem. Prawda jest taka, ze każdy kto kupił te akcje ma strate. Strata jest tym większa im ktoś wcześniej kupił i nie mam na myśli tutaj samej różnicy kursowej. Jeśli ktoś kupił akcje kulka lat temu to strate może śmiało pomnożyć razy dwa, bo nalęzy dodać inflację oraz prowizje. Tu pewnie nawet Quercus ma stratę, w końcu nie na każdej pozycji się zarabia. Sytuacja jest analogiczna w UK, z tą róznicą, że tam kurs, choć nadal absurdalnie napompowany, to jednak jest bliższy godziwej wyceny spółki.