Nie wiem czy tak wszyscy. W Polsce jeszcze tak, ale na zachodzie już mniej.
Pamiętam jak głośny był internet jak miały wyjść pierwsze DLC do W3 czy przed premierą CP 2077, teraz już tego wielkiego hype nie ma. Raczej widzę ciągłe trąbienie o GTA6.
Jest też więcej narzekania że "babą nie zagram", oskarżenia o Woke (wystarczy wejść na stronę CDPR Diversity and Inclusion) etc. Te wątpliwości powinien rozwiać agresywny marketing, taka jego rola ale na razie go nie ma.
Pamiętaj że Wiedźmin 3 wyszedł 11 lat temu, to cała nowa generacja graczy którzy mogą Wiedźmina nie kojarzyć, a i nie pomaga że IP zostało naruszone kiepskim Wiedźminem Netflixa.
No i wychodzi teraz już tyle gier (na Steamie ponad 20k rocznie) że coraz ciężej się przebić bez marketingu. Często nawet duże studia na to narzekają.
Także marketing to podstawa, a na razie go za mało aby sprzedało się te 11 milionów kopii DLC w 2026.