To raczej nazywa się twarde lądowanie.
Ale abstrahując od tych bezwartościowych merytorycznie wpisów to na moje oko wygląda to tak:
- nie umorzą akcji bo ktoś je kupi
-nie zatwierdzili umorzenia bo mają kupca
-ktoś kto kupi pakiet może sobie dozbierać co zapewne czyni a że potrafi to robić to widać