No i popisałeś sobie... ;-D
Odreagowałeś swą bomifrustrację?...
Problem w tym, ze nic o mnie nie wiesz poza tym, co chcę bys wiedział i myslał... ;-D
Gdyby6m chciał byc podziwiany, czy pisałbym, jak piszę, byś ty mógł sie o mnie wymądrzać, ze wiesz o mnie tak wiele i trafinie?... ;-D
To ty masz problem ze spojrzeniem na bomi moimi oczyma i brak ci samokrycyzmu, by przyznac się ześ wtopił, a ja od dawna mam rację.
Oczekujesz empatii? A moze jeszcze wspólczucia?
To przyjmij, ze moja empatia była w tym, kiedy cię ostrzegałem przy kilku zetach, bys ratował kasę, ale ty wolałeś być arogancki i mądrzejszy... ;-D
No i masz co masz, a ja mam z ciebie uciechę, kolejny bomirankoroużalaczu...;-D
Ja tu robię za bomipajaca, ale to ty masz bomi i jesteś w swych żalach załosnie grot5eskowy...;-D