Gigantycznej paniki nie widzę. Podejrzewam, że kto miał wiedzieć wcześniej, co się świeci, ten wiedział. Powiem więcej, skoro grubasy nie oddają teraz, to znaczy, że są już umówieni z Polnordem. Moim zdaniem ten dramat zakończy się albo klepnięciem sanacji albo wycofaniem obu wniosków.