Dużo wskazuje na pojawienie się opcji strategicznego rozwoju. Prezes z kapelusza tematu nie wyciągnął.
A z tą rozbudową zakładu pomimo rezerw produkcyjnych w starym - dobra uwaga.
Teraz Excellence jest w punkcie, w którym może skorzystać z mocy większego partnera, aby wejść na kolejny poziom.
Po co?
Choćby po to żeby zamiast organicznie, latami, budować pozycję na rynkach zagranicznych, skorzystać z czyjejś gotowej sieci.
To jest właśnie synergia. Nie szukamy kasy na przetrwanie, ale jesteśmy otwarci na dźwignie do globalnego skalowania.