Nawet nie 10 lat. 3-4 lata, żeby zgarnąć dywidendy, które jak powtarzam nie podlegają daninie solidarnościowej 4% i potem sprzedać na jakiejś lokalnej górce pakietu. A gdyby nie było dywidend to kumulatywnie kurs byłyby zdecydowanie wyżej bo nie byłoby odcinania wartości dywidend. I wówczas irytacja sięga zenitu jak w stercie podatków jeszcze dochodzi 4%.