Musiałem wypuścić tłustego jankesa z niewoli , bestia za dużo żre.
Wciąż woła o jeszcze...
Psiunio nie ma koleżanki , zwierzęta w schronisku są niestety sterylizowane niemal od razu a Chappi spędził tam kilka miesięcy zanim do mnie trafił.
Ale jest szcześliwy , ma ciepły kąt , pełną michę i dużo miłości .