Dzień dobry,
Panie Domin - dziękuję za reakcję i post, po tym co Pan nam tu napisał - i parę dni wcześniej na innym wątku - wnioskuję raczej że nie należy mieć powodów do zbytniego pesymizmu co do przyszłości ...i oczywiście rozumiem, że nie będzie Pan dzielił się swoją wiedzą nabytą na WZA w takim miejscu jak to forum... w sumie każdy zainteresowany mógł tam tak naprawdę być. Oceniam to tak - te kilka zdań powinno zadziałać .. "ku pokrzepieniu serc" tych, którzy wciąż są z nami.
Technicznie .. cd "męki Pańskiej' ..niestety, normalnego handlu brak - poukrywane zlecenia zarówno z jednej jak i z drugiej - i szydełkowanie.