Najdroższa rewitalizacja w Polsce jak powiadają miejscowi, prawie 6,5 melona za zabezpieczenie ruin i odtworzenie parku (choć nie powiem uroczy zkątek). Nie wiem jaki dokładnie był zakres prac ale jeśli tablica na wjeździe pokazuje ostateczną wersje to dopiero 80%. W obecnym stanie nikt tego nie odbierze (może poza samymi ruinami). Gmina tonie w długach więc było by dla niej lepiej gdyby oddali sprawę do sądu i zażądali zmiany kar finansowych za nieterminowe wykonanie na akcje jak inni wierzyciele. Na szczęście dla nas w radzie gminy same buraki pilnujące tylko własnego stołka niczym w "Ranczo Wilkowyje":) więc info raczej bez specjalnej wartości. Ale jeśli (niestety) ktoś z nich wie co to giełda i zorientował się w obecnej sytuacji ANTI to może być niewesoło. Sam park to ponad 2,8mln zł. Na tyle opiewa umowa.