Szanowny ,Oko , Twoja logika powala. Przypominasz zawodowego mówcę na pogrzebach. Jak umarła straszna kanalia
i musial coś pozytywnego nad grobem powiedzieć, to wystękał: ... denat był prawdomównym człowiekiem, jak mówił ,że jest chory, to udowodnił ,bo umarł. Tak się do tej logiki ma mowa o konkretach. Fafary.
Pozdrawiam.